Akademia Malucha


Akademia Malucha w Miniklubie na osiedlu Leśna Dolina, ul. Powstańców 1 w Białymstoku

Zajęcia odbywały sie w roku szkolnym  2015/2016

 

Bawimy się na łące ...

 

 

 

 

 

Za chwilę będę motylem... :)

 

 

 

 

 

 

 

 

Od jajeczka do gąsienicy :)

 

 

 

 

 

 

ZABAWY Z ELEMENTEM RYWALIZACJI

 

 

Na zajęciach gościł u nas pingwinek.

Dzieci postanowiły stworzyć mu odpowiednie warunki, czyli śnieg i lód.

Oprócz tego poznawaliśmy instrumenty muzyczne, ale orkiestra grała cicho ;)

 

 

Sowy, a raczej małe sówki chcą wejść na drzewo

 

 

 Obchodziliśmy święto Kota :) Kotek z własnoręcznie wykonanym kotkiem.

 

 

W STYCZNIU

Teatrzyk Cieni -sprawił wiele radości naszym Maluszkom. Karton po telewizorze, pergamin i kilka sylwet zwierząt, a zabawie nie było końca :)

 

Węże pomagają nam syczeć, a jeden z nich potrafi nawet grzechotać!

 

W oczekiwaniu na święta...

 

 

 

Co się działo jesienią w Akademii Malucha w Miniklubie na Leśnej Dolinie? W pierwszym miesiącu zabawy dotyczyły części ciała i kształtowały umiejętność nazywania ich. Można powiedzieć, że poznawaliśmy siebie, a także siebie nawzajem.  Potem bywało już tylko jesiennie, muzycznie i kolorowo. Gotowaliśmy „Jesienną zupę” do muzyki Straussa, robiliśmy stracha na wróble, wyklejaliśmy misia, tańczyliśmy razem ze spadającymi listkami do znanej piosenki słowackiej i odganialiśmy natrętną muchę. Pod koniec listopada uczyliśmy się tańca wraz z misiem i pajacykiem. Teraz będziemy przygotowywać się do świąt, a więc na pewno nie zabraknie zabaw z Mikołajem.
Wszystkie zajęcia łączą się ruchem, muzyką i prostymi czynnościami manulanymi. Nasi mali uczestnicy wykazują coraz większą odwagę i samodzielność. A  to właśnie jest głównym celem naszych wspólnych zabaw.

 

 Kiedy do logopedy?
Każdy rodzic zastanawia się, czy mowa jego dziecko rozwija się prawidłowo. Tymczasem dziecko rozwija się własnym rytmem i nie wszystkie odchylenia od normy powinny nas niepokoić.

Co zatem jest normą?
Półroczne dziecko gaworzy, pierwsze słowa zaś wypowiada około pierwszego roku. Wtedy w słowniku dziecka możemy zaobserwować samogłoski a, o, u, e, y, i oraz spółgłoski m, p, b, t, d.
Dwulatek tworzy równoważniki zdań i inne proste zdania. W okresie tym, obok istniejących już samogłosek, w mowie dziecka doskonali się artykulacja spółgłosek: p, b, m, t, d, n, k, ś, ć czasem ź, dź. Charakterystyczną cechą wymowy dziecka w tym okresie jest upraszczanie budowy słów przez określanie nazwy wyrazu jego pierwszą lub ostatnią sylabą np. miś - mi, daj - da, parasol - sol, jeszcze - esce.
3-latek powinien już wymawiać wszystkie samogłoski ustne i nosowe, chociaż w wymowie może jeszcze zamieniać a-o, e-a, i-y. Powinien również wypowiadać spółgłoski: p, b, m, f, w, ś, ź, ć, dź, ń, k, g, h, t, d, n, l, ł, j. W tym wieku pojawiają się głoski s, z, c, dz. Chociaż dużo głosek dziecko umie już wypowiedzieć poprawnie w izolacji, w mowie potocznej zastępuje je łatwiejszymi. Najczęściej s, z, c, dz, sz, ż, cz, dż są zastępowane przez zmiękczone odpowiedniki: ś, ź, ć, dź. Głoska r wymawiana jest jako l bądź j, zamiast f często występuje h.
Nie denerwujmy się zatem, jeśli nasz maluszek będzie mówił: "safa", "siafa", "ziapka" czy "lybka".
4-latek powinien mieć opanowaną wymowę w mowie potocznej głosek: s, z, c, dz. Między 4 a 5 rokiem życia może pojawić się głoska r, a jej opanowanie jest dla dziecka takim sukcesem, że nadużywa jej, zamieniając l w r, np. "korale" - "korare", "cebula" - "cebura". Jest to typowy objaw hiperpoprawności, z którego dziecko samoczynnie wyrasta. Głoski sz, ż, cz, dż są zastępowane przez s, z, c, dz lub ś, ź, ć, dź i jest to seplenienie fizjologiczne.
5-latek mówi już głoski: sz, ż, cz, dż. W tym okresie pojawia się także głoska r. Jeśli dziecko nadal zamienia r na l, a wszystkie pozostałe głoski wymawiane są prawidłowo, nie należy panikować. Nasza pociecha potrzebuje jeszcze trochę czasu.
6-latek powinien już wymawiać wszystkie głoski. Jeśli rozwój mowy jest opóźniony, należy skontaktować się z logopedą.

Co powinno nas niepokoić?
Jeśli dziecko, wymawiając niektóre głoski, wysuwa język między zęby. Szczególnie jest to widoczne w artykulacji głosek: s, z, c, dz, a także t, d, n. Przyczyną tego problemu może być słabość mięśni języka (co koryguje się przy pomocy ćwiczeń) lub zbyt krótkie wędzidełko języka, co także wymaga ćwiczeń, a w niektórych przypadkach także zabiegu podcięcia wędzidełka. Seplenienie może być także wywołane nieprawidłowym zgryzem (który trzeba korygować u ortodonty) lub zespołem trzeciego migdałka, który wymaga z kolei wizyty u laryngologa.
Gdy dziecko ubezdźwięcznia głoski tzn. zamienia b - p, d - t, g - k. U dziecka trzyletniego jest to normą, ale taka wymowa u starszaka powinna niepokoić. Praca z logopedą polega na wzmacnianiu mięśni aparatu artykulacyjnego, w szczególności ćwiczenia języka i warg. Należy także prowadzić ćwiczenia słuchu fonematycznego, różnicowania głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych.